Spełniamy marzenia PDF Drukuj Email
Wiadomości
Wpisany przez Dalia Gala   
czwartek, 10 lipiec 2014 19:46

Jako, że zostałam poproszona o napisanie kilku słów o sobie - robię to z ogromną radością, ale i z zakłopotaniem - bo to dość trudne, mówić o sobie :) Nazywam się Dalia Gala i dzięki pomocy, którą otrzymałam od Klubu Zdobywców, piszę ten tekst o sobie z Oslo, ze stażu naukowego w Rikshospitalet.

Jestem poczatkującym badaczem, a moją aspiracją jest zostać naukowcem z prawdziwego zdarzenia. Pasjonuję się biologią od czasów gimnazjum, które, tak jak liceum, ukończyłam w Polsce. W tym roku, w marcu, brałam udział w dwóch konkursach dla młodych naukowców. Jednym z nich był EUCYS, czyli European Contest for Young Scientists; była to polska edycja tego konkursu i udało mi się na niej zająć trzecie miejsce i uzyskać tytuł laureata. Drugi konkurs, E(x)plory, ukończyłam z takim samym wynikiem trzeciego miejsca. Rok temu uzyskałam również tytuł finalisty w polskiej Olimpiadzie Biologicznej, co oznacza, iż znalazłam się w setce najlepszych polskich młodych biologów. Moje osiągnięcia dają mi wstęp na znakomite polskie uczelnie, takie jak Collegium Medicum UJ, Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Uniwersytet Warszawski. Ja jednak chciałabym zwiedzić trochę świata, dlatego wybieram się na studia za granicą. 

Tymczasem jednak postanowiłam kontynuować moją pracę badawczą, dlatego poszukiwałam w Europie laboratoriów zajmujących się interesującymi mnie zagadnieniami. Aplikowałam do laboratorium mikrobiologii i biochemii medycznej, które znajduje się przy Rikshospitalet w Oslo i dzięki moim osiągnięciom otrzymałam ofertę stażu na dwa wakacyjne miesiące. Moja radość była nieopisana, jednak osłabła znacząco gdy zaczęłam się orientować w kosztach życia w Norwegii. Wtedy z pomocą przyszli mi Zdobywcy - po napisaniu maila otrzymałam odpowiedź, że Klub jest zainteresowany moją osobą i historią i gotów wesprzeć moje przedsięwzięcie. Teraz, po spotkaniu w Oslo żartuję sobie, że zostałam przez nich "adoptowana" tu, w Norwegii, a to dlatego, że dzięki działalności Klubu także i ja mam możliwość zobaczyć wiele pięknych miejsc zimnej północy.

Uff, rozpisałam się w tych kilku słowach o sobie! Ale na koniec muszę jeszcze dodać ogromne, ogromne podziękowanie dla wszystkich tych kochanych i otwartych osób z Klubu Zdobywców - dziękuję Wam z całego serca! Bez Was nie mogłabym pisać teraz tych słów spoglądając przez okno fantastycznego laboratorium tu w Oslo. Spełniacie marzenia!

Dalia Gala

 

Twoje uprawnienia nie pozwalają na dodawanie komentarza.